Cropp Town obciąga…..
…..guziki. Cropp przygotował kolejną świetna kampanię reklamową swoich produktów (Cropp Town - dla was szyjemy inaczej). Mimo, że trwa od niedawna, to już zdążyła wywołać wielkie zainteresowanie, a w szczególności spot reklamowy.
Pomysł reklamy bardzo mi się podoba, podobno zaczerpnięto go z podręczników o krawiectwie i instrukcji maszyn do szycia. Ma trafiać do osób wieku 15 - 25 lat i jestem pewien, że trafia.
Spot jest na tyle ciekawy i interesujący, że chcę sie go obejrzeć drugi raz,trzeci, czwarty i znowu……dzięki temu zasięg, a przede wszystkim liczba jego emisji zostanie znacznie powiększona, wszystko za sprawą naszego kochanego internetu i serwisów takich jak youtube. Skoro liczba emisji się tak zwiększy, to i nasza świadomość marki wzrośnie, mówiąc krótko, efekt zostanie osiągnięty. Marketing wirusowy tej jak wielu innych kampanii, to tylko jej efekt uboczny. Jednak z pewnością jej twórcy mieli świadomość tego, że spot będzie krążył w sieci, a może znowu powiedzą o kampanii w telewizji….,np. w Panoramie……., taki zaszczyt spotkał billboardy z kampanii prowadzonej rok temu.
2 minuty czasu antenowego podczas trwania Panoramy, to całkiem niezła promocja. Tylko pogratulować twórcom. Co z tego, że nie podoba się wszystkim, albo, że nie wszyscy ją rozumieją. Nie muszą, ważne, aby w pamięci została im nazwa marki.
Piszę o tych kampaniach dlatego, że moim zdaniem za poczynania w kampaniach reklamowych Cropp (i kilka innych firm, których nie chce mi się wymieniać) zasługuje na duuuże uznanie. Nudno byłoby, gdyby nie tych kilka firm, które prześcigają się w pomysłach,…który bardziej kontrowersyjny,…który śmieszniejszy,…który głupszy,…serwując na przy tym często całkiem niezłą zabawę, a wszystko tylko po to, byśmy kupowali ich produkty, korzystali z ich usług.
Kreacje kampanii “Dla Was szyjemy inaczej” przygotowała agencja Momentum Worldwide, a wdrożeniem zajął się zespół kreatywny LPP. Media zakupił i zaplanował dom mediowy Universal McCann oraz LPP.

I znowu ten seks…
A według mnie twórcy tej reklamy poszli na łatwizne…. Obecnie większość reklam opiera się na seksie, bo on sie na pewno sprzeda, ja jestem po prostu tym zmęczona, mam dosyć oglądania panienek wypinających swoje piersi, czy kolesi bez koszulek. Bo ile w końcu można?
Wprawdzie w kampanii Croppa nie ma golizny, ale… i tak znowu to samo.
Według mnie jest to po prostu odpowiedź na reklamy House, co prawda w lepszym guście, ale nie zapominajmy, że jest ona kierowana głównie do nastolatków, którzy i tak są atakowani ze wszystkich stron…
Nie rozumiem zachwytów autora artykułu.No cóż może nie mam poczucia humoru, albo czegoś nie zrozumiałam, ale te spoty mnie ani nie śmieszą, ani nie szokują,bo wykorzystują ten sam temat, są nudne…
Co do seksu w reklamie Croppa, to szczerze mówiąc nie zauważyłem go tam zbyt wiele, nie jest on tam z pewnością tematem przewodnim. Jest to tylko celowe zestawienie odpowiednich słów, które w całości tworzą kontrowersyjną treść, nawiązującą do tej tematyki. Polemizowałbym bym też, co do lepszego gustu kampanii House, twarze na billboardach prezentują wulgarne miny, nawiązujące do (jak uważają niektórzy) dewiacji seksualnych, więc nie mówiłbym o lepszym guście, ale to tylko moje zdanie.
Co do stwierdzenia, że jest odpowiedź na kampanię Housa, to chciałbym zaznaczyć, że Cropp od dłuższego czasu konsekwentnie realizuje swoją strategię reklamową utrzymaną w jednej konwencji, za to House stworzył chyba dopiero pierwszą w tym temacie…., a czas ich trwania nie gra tu żadnej roli.
Hmm… A co jest tematem przewodnim? Zachęcenie nastolatków do krawiectwa?
zgadzam się z Tobą, że kampania Croppa jest mniej wulgarna, co napisałam w swoim komentarzu(może przeczytasz go jeszcze raz?).
Jak sam zauważyłeś Cropp opiera swoje reklamy na jednym, a czy nie byłoby fajniej gdyby marka kojarzyłaby się nam z aktywnym wypoczynkiem i z miejskim stylem życia?
Bo kolekcje Croppa, to nie seksowne ciuchy z dekoltami do pleców, szyk i elegancja,a właśnie miejskie, wygodne ciuchy…